Polish English German

Samorządowa Szkoła Podstawowa im. Władysława Łokietka

Topola Królewska, Oddziały Gimnazjalne

Przybyli rodzice na zebranie

Wydawać by się mogło, że zebranie na początku września nie ma najmniejszego sensu. Przecież uczniowie nie mają jeszcze ocen. Stopnie zaczynają się dopiero pojawiać. Po co zatem szkoła wzywa rodziców do siebie tak wcześnie, już 11 września? Otóż powodów jest kilka.

    Tak zwana wywiadówka była trzyczęściowa. Złożyły się na nią: część ogólna, tradycyjnie odbywająca się w sali gimnastycznej, spotkanie z wychowawcami oraz zebranie rad oddziałowych w sali 202, mające na celu wybór zarządu Rady Rodziców.

   Pierwsze informacje przekazała pani dyrektor, kolejne  – wychowawcy. Pani Jolanta Kuropatwa swoje wystąpienie rozpoczęła od powitania zgromadzonych. Szczególnie ciepłe słowa skierowała do rodziców uczniów naszych pierwszaków. Później przyszedł czas na prezentację zespołu nauczycielskiego. – Jestem z tego grona bardzo dumna. Cieszę się, że mogę takimi ludźmi zarządzać – zasygnalizowała z głębokim przekonaniem.

   Podczas swojego wystąpienia poinformowała ponadto o najważniejszych dokumentach szkolnych (statucie, programie wychowawczym i programie profilaktycznym), jednak kwestie szczegółowe pozostawiła wychowawcom klas. Przedstawiła też podstawowe założenia zawarte w dokumencie zwanym Koncepcją Pracy Szkoły; rodzice mogli się dowiedzieć o ofercie edukacyjnej szkoły, która przedstawia się bogato i jednocześnie służy wszechstronnemu rozwojowi ich dzieci. Wystarczy wspomnieć o innowacjach pedagogicznych i projektach (również międzynarodowych), kołach zainteresowań, które zwiększają nie tylko atrakcyjność procesu nauczania, ale także wpływają na dojrzewanie intelektualne i społeczne młodzieży.

   – Czynimy wszystko, by podnieść poziom nauczania. Uczymy nie tylko uczniów, uczymy się sami. Jesteśmy jedyną szkołą w powiecie i jedną z nielicznych w województwie, która uczestniczy w programie OK-SUS (Ocenianie Kształtujące w Szkole Uczącej Się) – informowała pani dyrektor, mówiąc o doskonaleniu zawodowym swoich nauczycieli.

   Z innych kwestii poruszanych w części ogólnej spotkania znalazła sprawa kontaktów szkoły z rodzicami. Nadal będą pełnione dyżury czwartkowe, czyli comiesięczne spotkania otwarte. Będą też zebrania podsumowujące pracę za dany okres klasyfikacyjny. Jednak najszybszą i najbardziej dogodną formą komunikacji pozostanie dziennik elektroniczny, szczególnie wygodne medium dla mieszkańców oddalonych miejscowości z ościennych gmin: Świnice Warckie, Góra Świętej Małgorzaty, Grabów, Krośniewice i Daszyna.

   Swoje wystąpienie pani dyrektor zakończyła życzeniami wszelkich sukcesów na nowy rok szkolny i podziękowaniami dla rodziców za wspieranie działalności szkoły, wreszcie – za ich „małe i duże inicjatywy”.

   Spotkanie w klasach było natomiast okazją do bliższego zapoznania się z dokumentacją szkolną, do rozmów z wychowawcą i do wyboru trójek klasowych. Wychowawcy przedstawili szczegółowe informacje dotyczące regulaminów, wymagań edukacyjnych z poszczególnych przedmiotów. Omówili istotne kwestie związane z bezpieczeństwem w szkole i podczas dowozów.

   Był też czas na wymianę opinii i pierwszych wrażeń. Z relacji wychowawców wynika, że rodzice chwalą ocenianie kształtujące. Uważają, że nacobezu (kryteria sukcesu) stanowią niezłą wskazówkę do pracy nie tylko dla dziecka, ale i dla rodzica, który lepiej wie, jak dopomóc swemu dziecku. – Piękna szkoła, dobry system wychowawczy. Pani się dzieciom podoba. Wygląda na to, że będzie wymagająca – mówili rodzice uczniów jednej z klas pierwszych.

   Ostatnim elementem zebrania było spotkanie trójek oddziałowych. Miało ono charakter roboczy. Należało bowiem zaplanować pracę w nowym roku szkolnym, a ponadto uchwalić programy – wychowawczy i profilaktyczny. W drodze głosowania wyłoniono też zarząd Rady Rodziców. Przewodniczącą na kolejny rok została pani Iwona Granosik, zastępcą – pani Marzena Kaźmierska, skarbnikiem – pani Iwona Kosecka. Funkcję sekretarza ponadto piastować będzie pani Agnieszka Borowska.

   Co do frekwencji… Należy stwierdzić, że trybuny nie świeciły pustkami. Można się cieszyć sporym zainteresowaniem ze strony rodziców, jednak jest ono tradycyjnie większe w klasach pierwszych.